Ustawa Zasadnicza uchwalona w 1791 roku przez króla wraz ze stanami skonfederowanymi naród Polski reprezentującymi została zaprojektowana dla zlikwidowania wad ówczesnego systemu politycznego.
Głównym autorem tekstu Konstytucji majowej był sam król i osobisty sekretarz królewski. Istotny wkład mieli też marszałek Stanisław Małachowski, Ignacy Potocki i Hugo Kołłątaj – ostateczny redaktor tekstu ustawy będącej „ostatnią wolą i testamentem gasnącej Ojczyzny”.
Obrady sejmowe poprzedzające przyjęcie Konstytucji odbyły się w warunkach zamachu stanu.
Zamek Królewski w Warszawie był strzeżony przez Gwardię Królewską dowodzoną przez królewskiego bratanka, księcia Józefa Poniatowskiego. On to z grupą oficerów znalazł się w pobliżu tronu chroniąc króla Stanisława Poniatowskiego. Na Zamek przybyło 182 posłów i senatorów, z których 72 było przeciwnikami projektu Konstytucji, która została uchwalona przez połączone stany w Sali Senatorskiej. O jej przyjęciu przesądził właściwie przypadek. Władca podniósł rękę na znak, że chce przemówić. Zwolennicy konstytucji poczytali to za gotowość Stanisława Augusta do złożenia przysięgi.
Ustawę Zasadniczą przyjęto większością głosów. Wywołało to ogromne owacje zgromadzonej publiczności i tłumów oblegających Zamek Królewski.
W kilka dni po uchwaleniu, marszałkowie sejmowi wydali uniwersał głoszący, że
„Ojczyzna nasza już jest ocalona. Swobody nasze zabezpieczone.
Jesteśmy odtąd narodem wolnym i niepodległym. Opadły pęta niewoli i nierządu”.
Konstytucja była aktem obowiązującym nieco ponad rok, bo już 24 lipca 1792 król Stanisław August Poniatowski odstąpił od reformatorów przyłączając się do konfederacji targowickiej.
Wobec takiego biegu wydarzeń wielu reformatorów uważało sprawę za przegraną. W poczuciu klęski opuścili oni kraj, udając się na emigrację. Sejm grodzieński 23 listopada 1793 roku uznał Sejm Czteroletni za niebyły. Uchylono wszystkie ustanowione wcześniej akty prawne. Z oczywistych względów nie oszczędzono także Ustawy Zasadniczej.
Ograniczała ona nadmierne immunitety i przywileje szlachty zagrodowej. W akcie tym obejmowano pospólstwo opieką „prawa i administracji rządowej”. Był to pierwszy krok w kierunku zniesienia poddaństwa chłopów i nadania praw wyborczych tej największej, a zarazem najbardziej wyzyskiwanej klasie społecznej. Konstytucja zniosła kilka instytucjonalnych źródeł słabości rządu i anarchii – liberum veto, konfederacje, skonfederowane sejmy oraz nadmierny wpływ sejmików ziemskich.
Pamięć o drugiej w dziejach świata konstytucji narodowej pomagała kolejnym pokoleniom w dążeniu do niepodległości Ojczyzny i pozwalała snuć marzenia o stworzeniu sprawiedliwszego społeczeństwa. Współcześnie także uważamy ją za ukoronowanie tego, co dobre, postępowe i oświecone.
Niech takie przeświadczenie towarzyszy naszemu świętowaniu Konstytucji 3 maja…
Mimo, że minęły już 232 lata od jej uchwalenia.
Odezwa_Komitetu_Honorowego_Obchodów_Święta_Narodowego_Trzeciego_Maja_w_Województwie_Lubelskim